Aspartam – E951

Najbardziej niebezpieczna substancja słodząca dodawana do żywności. Prawie dwieście razy słodsza od cukru. Występuje w produktach takich jak coca-cola, jogurty, płatki śniadaniowe, guma do żucia, leki, słodziki, produkty typu light. Powoduje migrenę, bóle głowy, skurcze mięśni, nudności, bezsenność, utratę smaku, zaniki pamięci, raka.

Aspartam został wynaleziony w 1965 r. przez chemika Jamesa M. Schlattera pracującego dla firmy farmaceutycznej G.D. Searle & Company, który otrzymał ten związek w trakcie prowadzenia badań nad lekiem przeciwwrzodowym. Podczas krystalizacji aspartamu z etanolu – nowa substancja dostała się na jego palce. Nieświadomie James M. Schlatter włożył palce do ust i… odkrył tę słodycz. Wówczas wiedział już, że będzie to słodzik idealny.

Sukces aspartamu polegał na jego niezwykłych właściwościach – związek ten jest bowiem prawie dwieście razy słodszy od białego cukru, przy niemalże zerowej kaloryczności. G.D.
Searle zleciła badania nad aspartamem dyrektorowi laboratorium uniwersytetu w Wisconsin, dr. Harry’emu Waismanowi. Do badań wykorzystano siedem małp, którym podawano mleko z aspartamem. Jedna z małp zmarła, zaś u pięciu osobników stwierdzono poważną epilepsję z silnymi konwulsjami i utratą świadomości. Badania te nie zostały uwzględnione we wniosku o dopuszczenie aspartamu do użycia w produktach spożywczych.
Kolejnego odkrycia dokonał neurolog John W. Olney, który uznał, że podawanie aspartamu doustnie myszom powoduje poważne uszkodzenia mózgu. Badania te również nie zostały uwzględnione przez G.D Searle.

W 1971 r. pracownik laboratorium G.D Searle potwierdził neurotoksyczność aspartamu podawanego myszom. Te badania także zostały zignorowane.
Przed wypuszczeniem aspartamu na rynek dr. John Olney, James Turner i firma Label Inc. oficjalnie zaprotestowali, twierdząc, iż w ich przekonaniu może on powodować uszkodzenia mózgu, szczególnie u dzieci. Dr. Harry Waisman zmarł w nieznanych okolicznościach w roku 1971.

26 lipca 1974 roku FDA dopuściła aspartam do obrotu. W 1980 r., kiedy to FDA uznała aspartam za substancję bezpieczną dla zdrowia, rozpoczął on swoją światową karierę. W 1985 r. firma G.D Searle została przejęta przez koncern Monsanto, zmieniając nazwę na NutraSweet Company. W 1992 r. firma NutraSweet podpisała umowę z koncernami Coca-Cola i PepsiCo.

Pomimo licznych prób udowadniających toksyczność aspartamu, jest on uważany za bezpieczny przez ponad sto organizacji zajmujących się bezpieczeństwem żywności, wliczając w to EFSA, UK Food Standards Agency, Health Canada i Food Standards Australia New Zealand. National Cancer lnstitute uważa, że nie ma wyraźnych dowodów na związek aspartamu z rakiem.
W grudniu 2013 r. panel EFSA opublikował 263-stronicową analizę, z której wynika, że aspartam w dawkach nieprzekraczających 40 mg/kg masy ciała dziennie jest nieszkodliwy. Raport na zlecenie Departamentu Rolnictwa USA stwierdza, iż Dietary Guidelines Advisory Committee po przeanalizowaniu dostępnych metaanaliz zgadza się z EFSA co do dopuszczalnych dawek aspartamu.

Na produktach spożywczych oznaczony jako E951

Tajemnica rakotwórczej słodyczy aspartamu tkwi w jego właściwościach. 100 g zawiera jedynie 4 kcal (100 g białego cukru zawiera 400,00 kcal). Jego zaletą jest to, że nie podnosi poziomu cukru we krwi. Większość ludzi nie jest w stanie określić różnicy pomiędzy wrażeniami smakowymi, jakie daje słodzik aspartam, a tym, jak smakuje zwykły cukier.

Aspartam możesz znaleźć w:

  • błyskawicznych daniach śniadaniowych
  • miętowych odświeżaczach oddechu
  • gumie do żucia
  • rozpuszczalnym kakao
  • napojach kawowych
  • mrożonych słodkich deserach
  • galaretkach
  • kolorowych napojach owocowych
  • środkach przeczyszczających
  • multiwitaminach
  • dziecięcych napojach mlecznych
  • lekach
  • drinkach
  • wszelkich słodzikach
  • polewach
  • rozpuszczalnej kawie i herbacie

Na straży przemysłu stoją również względy ekonomiczne. Zastosowanie „idealnego słodzika” jest stosunkowo tanie i nie wymaga skomplikowanego procesu technologicznego. Aspaitam wykorzystywany jest zarówno w przemyśle spożywczym, jak i farmaceutycznym.

Dokąd prowadzi ten labirynt?

Aspartam jest metabolizowany przez ludzki organizm. Po strawieniu rozkłada się na dwa naturalne aminokwasy: fenyloalaninę i kwas asparaginowy, stanowiąc zagrożenie dla osób chorych na fenyloketonurię, które nie metabolizują fenyloalaniny. Produktem metabolizmu aspartamu jest również toksyczny dla organizmu metanol.

Aspartam może być przyczyną wielu chorób neurologicznych, również takich jak rak mózgu, choroba Lou Gehriga (stwardnienie zanikowe boczne), choroba Gravesa-Basedowa, zespół przewlekłego zmęczenia, stwardnienie rozsiane oraz epilepsja. Może też pogorszyć stan przy istniejących schorzeniach, takich jak np. cukrzyca.

W raporcie US Department of Health and Human Services (odpowiednika naszego Ministerstwa Zdrowia) znajduje się lista działań niepożądanych aspartamu u osób spożywających słodzik regularnie. Należą do nich:

  • bóle głowy
  • zawroty głowy
  • nudności
  • drętwienia i skurcze mięśni
  • przybieranie na wadze
  • wysypki
  • depresje
  • częstoskurcz serca
  • bezsenność
  • problemy z widzeniem
  • szum w uszach i utrata słuchu
  • trudności z oddychaniem
  • utrata smaku
  • utrata pamięci
  • bóle stawów

Wymienione objawy mogą wystąpić już po wypiciu jednego litra napoju zawierającego aspartam.

Kontrowersje na temat aspartamu potrwają zapewne jeszcze długie lata. Związek ten posiada tak samo wielu przeciwników, jak i zwolenników. Dywagacje dla wielu z nas wyglądają jak wielka spiskowa teoria, jednak wiedza ta pozwala mi na podjęcie decyzji – aspartam nie znajdzie miejsca w moim domu, a zwłaszcza w apteczce dzieci.

 

Autorką tekstu jest: Dorota Połetek – magister biologii. Ukończyła Uniwersytet Szczeciński na Wydziale Przyrodniczym. Propaguje zdrowy styl życia oraz profilaktykę zapobiegawczą. Prowadzi sklep z suplementami diety Bio-Chemik24 w Poznaniu.
Zostaw swój komentarz:
  • 5
    Shares