Biznes z ludzką twarzą

Wierzę w zaprogramowane dobre intencje ludzi. Niektórzy twierdzą, że to naiwne. Moje doświadczenie też kilka razy zachwiało moją wiarą, ale wiedza nie zawsze stanowi o mądrości, a świadomość – tak.
Ogromny wpływ na ludzi ma środowisko, w którym żyją i wzorce, które mają wokół. Jesteśmy też podatni na zmiany, a więc jeśli zechcemy odbyć podróż w głąb samego siebie i dostaniemy dobre wsparcie zewnętrzne – wszystko można zacząć od początku. Robimy najlepiej, jak umiemy na bazie źródeł, które mamy.

Wartości pomocne w liderowaniu

Potencjałem zawsze są kompetencje i… pasja. Ten drugi czynnik daje nam wysoki poziom energii i wysoką jakość działań, a to oznacza profesjonalizm, czyli bardzo ważny aspekt działania w biznesie. Rozwój i autentyczność to wartości bardzo ważne w życiu i w pracy. Trzeba zrozumieć, kim się jest, a później uczyć tego zrozumienia innych.
To również ogromny potencjał dający siłę i odblokowujący nowe możliwości. Niełatwe zadanie, ale warte podjęcia próby i dające spektakularne efekty. Zaufanie, bo rodzi poczucie bezpieczeństwa wśród pracowników, a ludzie, którzy ufają swojej firmie, stają się jej ambasadorami i spełniają bezcenną rolę w jej rozwoju i funkcjonowaniu. Jeśli wysyłamy pozytywne sygnały w stosunku do ludzi, zwrot pozytywny – nawet w sytuacjach trudnego sporu – jest bardziej prawdopodobny niż wtedy, kiedy okopujemy się w nieprzychylnej postawie konfliktu.

Jest cały szereg innych wartości, którymi warto się kierować i które pomagają na każdej płaszczyźnie życia, tworząc swoisty kodeks honorowy, ale te, o których tu rozmawiamy, są moim zdaniem najważniejsze.

Nie ma sensu oddzielać życia zawodowego od prywatnego

Podział taki to mrzonka. Warto żyć mrzonkami? Nie. Warto zachować rozsądek we wszystkim, co się robi, to dotyczy również czasu poświęcanego pracy i rodzinie. Życie to jedna całość, która składa się z tych dwóch sfer. Trzeba mądrze zarządzać każdą z nich, tak aby nikogo nie krzywdzić.

W życiu prywatnym i zawodowym często ważne są te same kompetencje i te same umiejętności. Sprawdzają się również te same wartości. Przecież każdy z nas doskonale wie, jak przekłada się sytuacja zawodowa na sytuację rodzinną i odwrotnie. Radość i spełnienie w jednej z tych sfer pomagają pokonywać przeszkody w drugiej, a pełnia życia zaczyna się wtedy, kiedy obie dają nam satysfakcję.

Trzeba umieć nadać jakość w relacjach, dotrzymywać obietnic rodzinie, czas na pracę poświęcać w domu tylko wtedy, kiedy jest to konieczne, a w pracy ograniczać do minimum czas na sprawy prywatne. Sukcesami dzielić sie z innymi i tworzyć jedno pasmo, jeden film, który nazwany jest naszym życiem, a w którym przecież jest tak wielu bohaterów i jeden reżyser.
Bądźmy reżyserami naszego życia – filmu i nie dajmy sobie odebrać tego przywileju nikomu ani niczemu.

Odwaga jest początkiem wszystkiego

Bez tej cechy wszystkie pozostałe przestają mieć znaczenie. Trzeba ją mieć, żeby zmienić czasami wszystko w swoim życiu i trzeba z niej skorzystać, aby np. pozostać przy swoich życiowych przekonaniach i wartościach, kiedy wszyscy wokół podążają ślepo za kolejnymi modami. Odwaga i zaufanie do siebie w momentach trudnych pozwalają doznać pewnego rodzaju iluminacji i oświecenia. Bo tak jak nie ma sukcesów bez odwagi, tak nie ma też sukcesów bez porażek i życiowych potknięć.

W 2010 r. odważyłem się stawić czoła największym i wejść na rynek gigantów z nowo otwarta i małą firmą. Dzisiaj 1/5 firm zmieniających sprzedawcę energii wybiera naszą ofertę. Gdyby wtedy zabrakło odwagi – dzisiaj nie byłoby sukcesu.
Pomysł był mój, a później wystarczyło tylko i aż wybrać odpowiednich ludzi, którzy budowali ten sukces na płaszczyznach biznesowych, od edukowania rynku, poprzez budowanie dobrych ofert dostosowanych do potrzeb poszczególnych przedsiębiorstw i rozwój kompetencji w obszarze doradztwa, aż po działania na rzecz zmian legislacyjnych.



W sukcesie rynkowym spółki nie ma żadnej tajemnicy, to po prostu dobra oferta wybierana przez Klientów. Przyznam, że ze wszystkich zdobytych wyróżnień i nagród to właśnie ich decyzje i wybory są dla mnie największym wyróżnieniem. Oznacza to, że dobrze służymy innym. Servant leaders jest pojęciem, które powinno zagościć w naszej kulturze biznesowej na dobre.

Porażka uczy najlepiej

Po co nam doświadczenia, z których nie wyciągamy wniosków i nie rozwijamy się?
Można mieć sukces biznesowy i nie być szczęśliwym i spełnionym. Współzawodnictwo, rywalizacja, wyścig – wszystko to jest fascynujące i wciągająca, ale nie można ignorować innych aspektów naszego życia. Paradoksalnie, właśnie biznesowe porażki i kłopoty sprzyjają koniecznym refleksjom i podróży w głąb samego siebie. Są dobrą okazją, aby zatrzymać się i szczerze porozmawiać z samym sobą.
Bez tego przystanku, który nastąpił kilka lat temu, nie byłoby moich sukcesów zawodowych. Znam też wielu ludzi, którzy mają podobne doświadczenia.

To wtedy pojawią się pytania, na które musimy znaleźć odpowiedź, bo ich brak zbyt wiele kosztuje. A wcześniej unikaliśmy szczerych rozmów z samym sobą i odpowiedzi na najważniejsze pytania.
W trudnym biznesowo momencie zrozumiałem np., że rozwój osobisty we wszystkich sferach życia jest bardzo ważny. Realizacja własnego potencjału jest warunkiem koniecznym do spełnienia. W moim przypadku ten moment stał się przełomowym i był trampoliną do rozpoczęcia wszystkiego od nowa i do sukcesu. Dostałem impuls i motywację do działania, odkrywając i kreując sam siebie, rozumiejąc, co oznacza być autentycznym i jak bardzo ułatwia to życie.
Rozwój, czy to w sferze zawodowej czy osobistej, zawsze przynosi pozytywne efekty, a momenty trudne są dobrym czasem, aby nakierować naszą uwagę właśnie na tę sferę.

Soul of Business

Ludzi nie można uchronić od złych rzeczy czy niewłaściwych wyborów, można ich tylko przestrzec i wskazać drogę. Reszta należy do nich. Z tego powodu od lat ważną rolę w spółkach, których jestem współwłaścicielem odgrywają programy szkoleniowe, lubię rozwijać siebie i ludzi, z którymi pracuję.
Obserwowanie, jak przechodzą przez etapy, które ja mam już za sobą, jak się zmieniają, jak kształtują, daje mi dużą motywację. Wierzę w efekty kompleksowego podejścia do kompetencji. Wiem, jak ważne jest świadome życie, czyli poznanie świata myśli, emocji, własnego charakteru, natury czy motywacji.

 

 

Robert Zagożdżon - biznesmen, coach i pasjonat rozwoju osobistego. Założyciel m.in. takich firm jak Energia dla Firm S.A. i Energetyczne Centrum SA. Twórca projektów wspierających rozwój kadr „Soul of Business”.

 

 

Zostaw swój komentarz:
  • 4
    Shares