Cztery wymiary Świadomego i Celowego Rozwoju Osobistego

Rozwój Osobisty (R.O.) jest jednym z najdynamiczniej rozwijających się obszarów warunkujących sukces w dzisiejszych czasach. Dotyczy to zarówno jednostek i grup, jak i firm oraz całych społeczeństw. Systematycznie wzrasta ilość badań dowodzących, że kompetencje miękkie odgrywają coraz większą rolę. Wiedza i doświadczenie, tak cenione w minionych czasach, okazują się oczywiście nadal konieczne, jednak zdecydowanie niewystarczające. Rośnie zapotrzebowanie na prawdziwych Liderów i Przywódców we wszystkich sferach życia i biznesu.

Klasyczne modele zarządzania, choć nadal funkcjonalne, wymagają znacznej modyfikacji i usprawnień. Nowoczesne style zarządzania kierują się w stronę najefektywniejszych modeli Przywództwa Sytuacyjnego (bądź Transformacyjnego). Cechują się one najwyższym poziomem adaptacji do potrzeb wewnątrz firmowych / grupowych i warunków rynkowych. Ta wyjątkowa elastyczność przekłada się na wyjątkową efektywność. Jednak żeby móc w pełni skorzystać z tych metod, trzeba przedtem osiągnąć wymagany poziom świadomości i przygotowania.

Czy R.0. jest naprawdę absolutnie konieczny?

To bardzo dobre pytanie. Często spotykam osoby, które podają przykłady ludzi sukcesu, którzy ,,nie specjalnie” (delikatnie mówiąc) przykładają sie do R.O. Z całą pewnością Ty także znasz takie osoby. Można im ,,wiele zarzucić” jednakże nie można odmówić im wielu osiągnięć. To fakt. Jak zatem postrzegać konieczność R.O. w obliczu takich argumentów? Poszukajmy odpowiedzi w „Czterech Wymiarach” Ś.C.R.O.

„Tragiczne skutki niewiedzy” – I wymiar Ś.C.R.O.

Pierwszy poziom to brak Ś.C.R.O. przy jednoczesnym braku pożądanych osiągnięć. Znajdują się na nim ludzie, którzy nie przykładają żadnej wagi do ciągłego, kontrolowanego procesu edukacji i rozwoju, co skutkuje bardzo niską jakością życia we wszystkich jego obszarach. Ludzie ci w większości są nieszczęśliwi, biedni, schorowani. Mają niskie poczucie wpływu na swoje życie, a winą za jego jakość i własne niepowodzenia obwiniają innych ludzi bądź okoliczności. Wina zawsze jest na zewnątrz, co rzutuje na niski poziom własnej odpowiedzialności.

„R.O. Nie działa” – II wymiar Ś.C.R.O.

Na tym poziomie znajdują się ludzie, którzy deklarują bądź wręcz wkładają wysiłek w R.O., jednak nie osiągają zamierzonych celów. Są tak liczną grupą „uczących się i szkolących niemal bez przerwy” bez zadawalających rezultatów, że nie można pomijać tego faktu. Kolejna książka, kolejne szkolenie, kolejny wyjazd, kolejny koszt… Jedni trzymają się twardo, niezłomnie wierząc, że „SUKCES” (w ich rozumieniu znaczenia tego słowa) jest tuż, tuż. W przypadku innych dochodzi do wypalenia. Bywa, że stając się obiektem drwin i pośmiewiskiem, rezygnują z dalszego rozwoju. Wracają do wcześniejszego stylu życia, niejednokrotnie z poczuciem pewnego żalu i frustracji.


„Jaki tam R.O.? – Po co mi to?” – III wymiar Ś.C.R.O.

To poziom zajmowany przez ludzi, którzy są obojętni lub wręcz wrodzy wobec R.O., a jednak odnoszą sukcesy w życiu, Nie czytają książek, nie jeżdżą na żadne seminaria, nie biorą udziału w szkoleniach. Mimo to jednak osiągają zadawalający ich (a nieosiągalny przez wielu ludzi) poziom życia. Zarabiają dużo pieniędzy, piastują wysokie stanowiska lub urzędy, prowadzą dochodowe firmy. Twierdzą, że są zdrowi i szczęśliwi. A przy tym wszystkim sami do wszystkiego doszli. Jedni ludzie, choć pozytywnie nastawieni, nie korzystają z R.O. inni pozostają neutralni, czy też obojętni wobec niego. Są jednak i tacy, którzy kiedy słyszą o R.O. stukają się w czoło (choć chętniej postukaliby w Twoje). Każda próba argumentowania konieczności, ewentualnie chociażby przydatności R.O., kończy się konfrontacją osiągnięć. Czasami możesz czuć się ,,lepszy”, mądrzejszy… jednak jest jeden szkopuł… Posiadasz mniej. Na tym zwykle kończy się dyskusja.

„Mistrzowska droga” – IV wymiar S.C.R.O.

Ostatni poziom reprezentują ludzie, którzy w sposób świadomy i celowy korzystają z rozwoju osobistego, mając przy tym oczekiwane rezultaty. Czy ich życie usłane jest rożami? Czy Ś.C.R.O. eliminuje stres, problemy, wyzwania lub kryzysy w ich życiu? Czy mają wszystko co chcieliby mieć? Czy zawsze osiągają swoje cele? Czy żyją tak jak chcą? Bardzo chciałbym napisać: TAK. Jednak sam dobrze wiesz, że tak nie jest. Odpowiedz brzmi: NIE. Ludzie ci nie mają wszystkiego i nie wygrywają zawsze. Tak samo jak wszyscy inni miewają swoje problemy i porażki. Co ich zatem wyróżnia?

  • Lepsze poznanie i zrozumienie samego siebie – podniesienie zdolności panowania nad stresem; umiejętność doboru najlepszej strategii reagowania.
  • Spójność wewnętrzna i …spokój ducha”.
  • Lepsze poznanie i zrozumienie innych ludzi oraz Praw Natury – wyższy, doskonalszy poziom tworzenia i utrzymywania związków osobistych oraz relacji z ludźmi.
  • Rosnący poziom asertywności.
  • Zdolność pokonywania trudności życiowych, oparta o wytrwałość i konsekwencję – Nie liczą ile razy upadną lecz dbają o to, by zawsze podnieść się o jeden raz więcej.
  • Wysoki poziom odpowiedzialności za własne życie – posiadają poczucie sprawstwa i sterowności wewnętrznej. Nie obwiniają nikogo i niczego za nic, wiedząc, że panują nad własnym życiem, myślami, decyzjami oraz działaniami jakie podejmują.
  • Rozumieją, że Świadomy i Celowy Rozwój Osobisty jest procesem. który trwa do końca życia, a płacona cena, dyscyplina, wyrzeczenia i wysiłek nie są kosztem lecz najlepszą inwestycją.
  • Nieustannie dążą do podniesienia jakości życia własnego i innych ludzi.

 

 

 

Bogdan Bielawski - trener psychologii sukcesu/biznesu. Organizator seminariów, szkoleń, warsztatów foousaoffice@gmai.com: www.foousapl

 

 

 

 

Zostaw swój komentarz:
  • 2
    Shares