Medycyna integralna

Zmiany zachodzące w dzisiejszym świecie dokonują się w niespotykanym nigdy dotąd tempie, w każdej dziedzinie życia. Dotyczą one także medycyny. Obecnie jesteśmy świadkami coraz dynamiczniej rosnącej świadomości zdrowia. Powoduje ona, że ludzie szukają skuteczniejszych i przyjaźniejszych metod zarówno leczenia chorób, jak i zachowania zdrowia.

Połączenie różnych dziedzin

Oczekiwania te doprowadziły do zupełnie nowego spojrzenia na medycynę. Spowodowały, że świadomi i bardzo wykształceni specjaliści zaczęli dostrzegać korzyści interdyscyplinarnej syntezy różnych gałęzi medycyny. Doprowadziło to do powstania medycyny integralnej.
Łączy ona różne obszary w jedną harmonijną całość. Korzysta z osiągnięć medycyny naturalnej, ludowej i konwencjonalnej, czerpiąc z każdej z nich to, co najlepsze dla dobra pacjenta. Medycyna integralna nie dzieli, lecz łączy różne gałęzie wiedzy. Jej nadrzędnym celem jest dobro człowieka.

Czy połączenie różnych dziedzin, np. akupunktury, ziołolecznictwa, medycyny informatycznej, rezonansu magnetycznego, metod ludowych z lekami i chirurgią jest w ogóle możliwe?
Oczywiscie, że tak…, lecz wymaga mądrości, wiedzy i pokory.

Przyjmując, że połowę sukcesu w procesie leczenia przypisalibyśmy właściwej diagnozie, pozostałe pięćdziesiąt procent zależne jest od dobrania najskuteczniejszej metody bądź połączonych metod leczenia. Dobranie kombinacji właściwych metod wytwarza dodatkową synergię. Uzupełniają się one i wzmacniają wzajemnie.
Cala sztuka leczenia polega zatem na wybraniu i połączeniu właściwych metod, a nie na eliminacji czy odrzucaniu nieznanych czy niezrozumiałych przez leczącego.



Medycyna w swojej najczystszej postaci jest jedna. Tak, jak nie można być częściowo w ciąży – albo w niej jesteś albo nie – tak nie można być częściowo lekarzem. Albo najwyższym dobrem jest pacjent albo nie. Dążąc do poprawy i zachowania jego zdrowia należy zatem korzystać z wszelkich dostępnych i skutecznych metod.

Powrót do natury

Alergizacja społeczeństwa i działania uboczne leków, antybiotyków itp. sprawiają, że wiele osób odchodzi od leczenia farmakologicznego i zaczyna poszukiwać naturalnych metod leczenia ziołami, metod ludowych czy np. strukturyzacji wody (woda przechodzi przez specjalny magnez sterowany programem komputerowym – poprzez wpływ informacyjny, bez chemicznych środków pomaga wyleczyć chorobę).

Hipokrates twierdził, że leczą słowa, nóż i zioła

Obecnie, blisko dwa i pół tysiąca lat później słowa te nadal są aktualne. Rozwój nauki poszerza jednak ich znaczenie. Dziś dzięki nauce wiemy, że słowo wywołuje biorezonans. Znamy siłę jego oddziaływania nie tylko przez pryzmat wpływu psychoemocjonalnego, ale także czysto fizycznego. Słowo zatem to nie tylko psychoterapia.
Podobnie znaczenie pojęcia noża, dzięki rozwojowi nauki i technologii, możemy przenieść także na skalpel, igłę służącą do akupunktury czy laser.
Znaczeniem ziół z czasów starożytnych możemy objąć dziś także wszelkiego rodzaju środki i suplementy naturalne.

Medycyna integralna łączy wszystko to, co najlepsze: wszystko to, co stworzyła natura, człowiek i technologia dla dobra nas wszystkich.

 

 

 

dr hah. Aleksander Suworkin - Wykłada na Uniwersytecie Medycznym w Odessie. Pracuje w Instytucie Naukowo-Badawczym Medycyny Transportu w Odessie. Prowadzi prywatną Klinikę Medycyny Integra/nej ,,VitaI”.
Zostaw swój komentarz:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *