Statyny i cholesterol

Wiele osób uważa, że wszystkie tłuszcze są niezdrowe. Nic dziwnego, gdyż od lat jesteśmy do tego intensywnie przekonywani przez lekarzy, pracowników służby zdrowia i bombardowani reklamami, że aby uchronić się przed cholesterolem oraz chorobami sercowo-krążeniowymi, należy unikać ich spożywania. A kiedy już mamy podniesiony cholesterol, to zaleca się natychmiast zażywać leki na jego zbicie (statyny).

Dotychczasowa teoria cholesterolu ustalona została na podstawie stwierdzenia, że wysoki poziom cholesterolu całkowitego (ang. TC) i lipoproteiny niskiej gęstości (ang. LDL) są związane ze zwiększoną liczbą zawałów serca, udarów i wylewów.
Niewłaściwe teorie i skojarzenia mogą spowodować, przeoczenie innych kluczowych i ważnych czynników związanych z powstawaniem chorób sercowo – krążeniowych.
Coraz częściej spotykamy się z badaniami naukowymi, które kwestionują hipotezę cholesterolu (LDL) jako kluczowego czynnika, który je powoduje, a także podważają skuteczność statyn w zmniejszeniu poziomu cholesterolu.

Cholesterol a choroby sercowo-krążeniowe
Naukowcy odnotowali, że połowa osób przyjmowanych do szpitala z chorobami sercowo-krążeniowymi miała niski poziom cholesterolu, tak więc, analizując tylko cholesterol jako główną przyczynę zawałów serca, wylewów, udarów oraz schorzeń sercowo-krążeniowych, można odwrócić naszą uwagę od czynników chorobowych, które są bardziej odpowiedzialne za te schorzenia, niż sam cholesterol.

Statyny niebezpieczne

Mit, jaki zbudowano wokół zdrowotnych właściwości statyn, oraz szkodliwości cholesterolu, jest bardzo groźny nie tylko dla osób je zażywających, ale też dla zdrowych ludzi. Badania naukowe sugerują, że jednymi z bardzo niepokojących skutków ubocznych zażywania statyn, poza bólami głowy, nudnościami, czy gorączką, mogą być silne bóle mięśni, poważne problemy z wątrobą, zwiększenie stężenia cukru we krwi, zwiększenie nadciśnienia tętniczego, utrata pamięci, zmiany osobowości, drażliwość, zaburzenie czynności seksualnych itp.

Producenci statyn zdemonizowali cholesterol do tego stopnia, że dzisiaj Amerykanie panicznie boją się niemal wszystkich pokarmów, które go zawierają. Jest to bardzo niebezpieczne, ponieważ dzisiejsi Amerykanie masowo cierpią na niedobory kluczowych składników odżywczych, takich jak cholina, cynk, niacyna, witamina A i witamina D.

Ostrzeżenie
Czołowe rządowe instytucje, takie jak amerykańska FDA i Kanadyjskie Ministerstwo Zdrowia (Health Canada) w 2012 wydały oświadczenie ostrzegające przed negatywnym wpływem statyn, między innymi na stężenie glukozy we krwi. FDA stwierdziła, że odnotowano zwiększenie stężenia cukru we krwi u pacjentów stosujących preparaty na obniżenie poziomu cholesterolu.
Także, w 2012 roku FDA ostrzegło, że pacjenci przyjmujący statyny mają zwiększone ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego i cukrzycy.

Cholesterol niezbędny dla zdrowia

W ostatnich latach, zaczęło poszerzać się grono światowej klasy naukowców, którzy potwierdzają fakt, że cholesterol jest niezbędną substancją do sprawnego funkcjonowania ludzkiego organizmu. Coraz częściej i oficjalnie mówi się o tym, że zamiast leczyć, statyny mogą powodować wiele bardzo poważnych dolegliwości.
Bardzo niepokojącym faktem jest, że niektórzy lekarze przepisują statyny nawet pacjentom, którzy nie mają problemów z cholesterolem, jako środek zapobiegawczy.

Dr Seneff, amerykańska biofizyk badająca współzależności pomiędzy zdrowiem a odżywianiem, stwierdza: „Cholesterol jest absolutnie niezbędny dla błon wszystkich naszych komórek i chroni je zarówno przed wyciekami jonów, jak i przed uszkodzeniami wynikającymi z oksydacji tłuszczów znajdujących się w błonach. Chociaż mózg człowieka odpowiada jedynie za 2% masy ciała, zawiera on aż 25% znajdującego się w organizmie cholesterolu. Cholesterol ma fundamentalne znaczenie w transporcie sygnałów nerwowych w synapsach, za pośrednictwem neurytów przekazujących sygnały z jednej części mózgu do drugiej. Siarczan cholesterolu odgrywa zasadniczą rolę w metabolizmie tłuszczów, a także w reakcji odpornościowej organizmu na wypadek działania patogenów.“

Coraz więcej naukowców zaczęło więc analizować słuszność obniżania poziomu cholesterolu jako pierwszej linii obrony w zapobieganiu zawałom serca, wylewom i udarom mózgu. Rozpoczęto poszukiwania naturalnych produktów, które mogą pomóc w zapobieganiu schorzeniom sercowo-krążeniowym bez skutków ubocznych. W ten sposób powstał kanadyjski preparat pod nazwą TODA Heart of Gold Formula.

Poniżej wypowiada się jeden z jego użytkowników:
Adam K. Melbourne, Australia o kroplach Toda – ,,Mam 56 lat i przez kilka lat miałem problem z bardzo wysokim poziomem tzw. złego cholesterolu. Lekarze stwierdzili, że to może być dziedziczne i w moim przypadku niewiele można zrobić. Przez kilka lat byłem na tabletkach farmakologicznych. Miałem wiele bardzo przykrych skutków ubocznych, ale poziom cholesterolu nie ulegał większej zmianie. Po zażywaniu tabletek przez tak długi czas bez większego rezultatu, postanowiłem zacząć zażywać naturalny produkt z Kanady, krople Heart of Gold Formula firmy TODA, o których dowiedziałem się od moich znajomych. Poprosiłem mojego lekarza o robienie mi systematycznych badań krwi co 6 miesięcy, na co on się zgodził. Tak więc W ciągu pierwszych 6 miesięcy pod kontrolą lekarza zacząłem stopniowo zmniejszać przepisane mi tabletki i brałem krople TODA przed wszystkimi posiłkami. Moje wyniki krwi po pierwszych 6-ciu miesiącach wykazały, że mój tzw. Zły cholesterol spadł z 7,3 do 5,3. W ciągu następnych 6 miesięcy brałem tylko krople co najmniej 3 razy dziennie przed każdym posiłkiem. W tym czasie nie zmieniłem diety, ani mojej rutyny ćwiczeń gimnastycznych. Biorąc tylko krople TODA moje badania krwi wykazały, że tzw. zły cholesterol spadł do akceptowanego poziomu a mój lekarz powiedział, że nie są już mi potrzebne tabletki na zbicie cholesterolu. Moje pozostałe wyniki badań nerek, wątroby itp. okazały się doskonałe. Przekonałem się, że biorąc te krople, moje zdrowie bardzo się polepszyło miedzy innymi poprawiła się moja koncentracja i mam większą wytrzymałość fizyczną (ćwiczę 5 razy w tygodniu). Przede wszystkim dzięki temu, że krople te są naturalne i o bardzo wysokiej jakości nie mam żadnych skutków czy efektów ubocznych. Udowodniłem nie tylko sobie, że krople TODA są znaczące dla mojego zdrowia.”

 

Autorem tekstu jest: Tadeusz Miszczak – od 25 lat zgłębia tematykę Medycyny Naturalnej. Promuje zdrowie i korzystanie z darów natury poprzez profilaktykę i wdrażanie prostych zasad utrzymania równowagi w organizmie – szczególnie w odniesieniu do metabolizmu i psychosomatyki. Pasjonuje się medycyną sportu i urazowości. Szczególną uwagę poświęca osobom niepełnosprawnym i uzależnionym.




Źródło: Czasopismo HARMONIA – Twoje zdrowie, Twoja odpowiedzialność
Zostaw swój komentarz:
  • 2
    Shares