Tajemnice wody

Woda skrywa przed nami wiele tajemnic, a to, co o niej wiemy, to prawdopodobnie “wierzchołek góry lodowej”. Najwięcej badań przeprowadzili Rosjanie, Francuzi oraz naukowcy z Japonii i Stanów Zjednoczonych. Liczba badań rośnie z roku na rok, a wyniki są niesamowite.

Sama cząsteczka wody ma prostą budowę, natomiast jej ciekła forma jest jedną z najbardziej skomplikowanych i zarazem tajemniczych substancji i jak wykazuje profesor biologii z Uniwersytetu Moskiewskiego Vladimir Voeikov, znany z badań nad komórkami i pamięcią wody – „Zrobiliśmy ogromny krok naprzód. Zrozumieliśmy, że o wodzie nie wiemy prawie nic. To ogromny krok, bo jeśli czegoś nie wiemy, zaraz chcemy się dowiedzieć.”
W 1988 r. francuski immunolog Jacques Benveniste udowodnił, że woda jest nośnikiem informacji i posiada pamięć molekularna. Badania te były wielokrotnie weryfikowane i powtarzane. Potwierdził to również w wielu eksperymentach Rosjanin Vitold Bakhir. Ale o tym zagadnieniu napiszę w kolejnym artykule. Dzisiaj zaczynamy od podstaw.

Dlaczego woda jest tak ważna dla naszego organizmu

Jak pamiętamy z lekcji biologii, woda uczestniczy we wszystkich procesach dostarczania substancji odżywczych i wydalania produktów przemiany materii. To nie jest tylko „zwykły” płyn, lecz środowisko odżywcze dla każdej komórki naszego ciała – znajduje się w każdej komórce i przestrzeni międzykomórkowej. W dobrze nawodnionym organizmie krew zawiera ok. 94% wody. W komórce natomiast powinno jej być ok. 75%. Różnica ta daje odpowiednią osmotyczność, pozwalającą wodzie wnikać do wnętrza komórek. Gdy następuje odwodnienie, to najpierw zmniejsza się objętość wody w komórkach, a następnie wody w płynach międzykomórkowych.

Nasz organizm jest „mądry” i zrobi wszystko, aby odpowiednie nawodnienie miały organy z tzw. ,,złotej piątki”, czyli: mózg, serce, płuca, wątroba i nerki. Mózg jest zawsze stawiany na pierwszym miejscu, gdyż jego komórki są bardzo wrażliwe na brak wody i utrata choćby 1% prowadzi do jego uszkodzenia, a zmiany te są nieodwracalne. Gdy nastąpi odwodnienie tych pięciu narządów, to po prostu umrzemy.

Woda także uruchamia „pompy” sodowo-potasowe, wytwarzając tym samym energię niezbędną do prawidłowej pracy komórek, a co za tym idzie, całego naszego ciała. Jeśli nie zdoła dotrzeć do komórek, to choćbyśmy jej wypili i 10 litrów i tak będziemy odwodnieni.

Każda komórka, aby została nawodniona, musi mieć najpierw Wszystko, co jest jej niezbędne do prawidłowej pracy tj. witaminy, minerały, pierwiastki śladowe, czy aminokwasy.

Do zatrzymania wody wewnątrz komórki potrzeba przede wszystkim soli (najlepiej himalajskiej, kłodawskiej nieoczyszczonej) oraz wapnia, magnezu, potasu, cynku i selenu. Niezbędne są także kwasy omega-3, które wzmacniają błonę komórkową oraz przyciągają niczym magnes wodę do komórek. Zdrowa i silna błona komórkowa to podstawowy wyznacznik zdrowia i witalności.
Warto zdać sobie sprawę, że zdrowie i choroba rozpoczyna się zawsze na poziomie komórki, a nie całego organu, a w każdej żywej komórce to właśnie woda jest podstawowym źródłem energii.

Odwodnienie

Można pić dużo wody i być odwodnionym, gdyż jeśli nasze komórki nie są w stanie jej zatrzymać, to będziemy permanentnie odwodnieni. Dlatego warto pić wodę zawsze ze szczyptą soli, która wpłynie na zatrzymanie jej w organizmie. Często bowiem nie tylko suchość w ustach to sygnał o braku wody w organizmie, ale np. pospolita zgaga (to nie zawsze wina zbyt słabego pH soków żołądkowych). W wielu przypadkach jest to wynik odwodnienia. Woda bowiem to podstawowy składnik tych soków, ale również śliny, żółci oraz błony śluzowej żołądka. Ta cieniutka błona składa się w 98% z wody. Gdy pijemy odpowiednią ilość wody, to błona staje się gruba i mocna, co zapobiega powstawaniu np. wrzodów żołądka. Do wzmocnienia jej potrzebne są również witaminy A, E oraz kwasy omega-3.

Warto zdawać sobie sprawę, że następstwem długotrwałego odwodnienia, jak twierdził dr Batmanghelidj, są również choroby, tj. cukrzyca, stwardnienie rozsiane, choroby wzroku, uszu, depresja, przewlekle zmęczenie, reumatoidalne zapalenie stawów, nadciśnienie, astma, wrzody żołądka, dwunastnicy, zatwardzenia, bóle mięśni, kręgosłupa, rozdrażnienie emocjonalne, kamienie nerkowe, bóle i zawroty głowy.

Można to sobie zobrazować – gdy w organizmie zaczyna brakować wody, to od razu przestawia się on na tryb racjonowania. Jest on doskonale skonstruowany i broni najpierw najważniejszych obszarów (tzw. złota piątką wymieniona powyżej).
Poświęca więc „mniej istotne” – w głównej mierze cierpi na tym przewód pokarmowy, kręgosłup i stawy. Gdy zajdzie taka potrzeba, organizm wyciągnie wodę z powierzchni stawowych, z krążków międzykręgowych i znajdujących się między nimi jąder miażdżystych, potocznie zwanych ,,dyskami”.



Picie zwiększonej ilości wody zapobiega zatwardzeniom. Zbyt rzadkie wypróżnianie się jest bowiem przyczyną wielu chorób. Już od dawna wiemy, że śmierć czai się w jelitach. Znam osoby, które wypróżniały się raz na tydzień, w wielkich bólach i z tabletką. Po odpowiednim nawodnieniu już nie mają tego problemu.
Od wody – poniekąd – zależy również ciśnienie krwi. Jeśli organizm znajduje się w stanie odwodnienia (nawet łagodnego), to zmniejsza się przepływ krwi do mniej ważnych miejsc ciała. Krew dopływa jedynie do tych najważniejszych i w związku z tym podnosi się ciśnienie.

Woda dla astmatyków
Jak się okazuje, woda i sól podane razem, są jednym z lepszych środków antyhistaminowych (histamina to neuroprzekaźnik, który zwęża oskrzeliki – główny problem astmatyków). Sama woda i sama sól nie mają takich właściwości. Dopiero w synergii działają przeciwhistaminowo.

Woda jest także kluczowa do prawidłowego oddychania – kiedy wdychamy powietrze, to zasysamy wodę z otoczenia. Woda zawarta w powietrzu tworzy napięcie powierzchniowe, które następnie generuje skurcz niezbędny do pozbycia się powietrza z pęcherzyków (zbudowane one są z bardzo delikatnej błony i nie mogą być suche). Gdy więc brakuje odpowiedniego nawodnienia, nasz organizm po prostu wstrzymuje oddech. Stąd wiele osób cierpi na tzw. nocny bezdech, który w ogromnej ilości przypadków mija samoistnie po odpowiednim nawodnieniu.

Ile pić wody

Schemat jest dość prosty. Tyle, ile wydaliliśmy, tyle należy ponownie dostarczyć. W przeciwnym wypadku nastąpi odwodnienie. Oczywiście, nie nastąpi to z dnia na dzień, ponieważ mamy w organizmie pewne rezerwy, jednak są one tak małe, że wystarczają na 2 – 3 dni.
Nie czekaj więc, aż zechce Ci się pić. Pragnienie jest już oznaką odwodnienia. Dostarczaj wodę, nawet jeśli nie odczuwasz pragnienia.

Minimalną ilość wody do spożycia w ciągu doby wylicza się z następującego wzoru:
waga ciała / 30 = ilość wody do wypicia. Np. 70kg / 30 = 2,3 litra. Na taką ilość wody dodaje się ok. 3 gramów soli himalajskiej. Średnio na litr wody 1,5 grama soli.

Czy sól można przedawkować? Oczywiście, że można. Uważajcie więc na to, co jecie, gdyż jest ona ukryta w wielu pokarmach. Jeśli po wypiciu wody z solą zauważycie u siebie obrzęki, to przerwijcie picie osolonej wody na kilka dni i pijcie wodę nieosoloną. Potem wprowadzajcie sól stopniowo. 2-3 duże ziarenka soli himalajskiej gruboziarnistej połóżcie na język i popijcie wodą.

Uwaga: Dzieciom do pierwszego roku życia nie należy dodawać soli do wody. Nerki nie są jeszcze w pełni przystosowane do takiego obciążenia.

Gdy wstajesz rano i nie masz ochoty na wyjście z łóżka, to jesteś odwodniony. Pozbawiłeś swój mózg na czas snu (6 – 8 godzin) wody i czujesz się zmęczony. Dlatego pierwszą rzeczą po przebudzeniu jest wypicie wody. Niech na nocnym stoliku zawsze stoi szklanka z wodą. Wyliczono, że rano powinno się wypić ilość wody wg wzoru: dobowa ilość wody / 3 = ilość wody do wypicia rano. Np. 2,3 litra / 3 = 0,76 litra.

Kobiety w ciąży powinny zwiększyć ilość wody. Badania pokazują, że zbyt mała jej ilość zwiększa ryzyko przedwczesnego porodu. O ile więcej mają pić wody? O ok. 0,8 litra. Jeśli kobieta przed ciążą cierpiała na nadciśnienie, to powinna zwiększyć ilość wody do ok. 2 litrów i pić ją często, ale małymi łykami.

 

 

Sebastian Saranowicz – naturoterapeuta. twórca strony: sygnaturazdrowiapl, członek Polskiej Akademii Zdrowia – katedra ds. Edukacji społecznej na rzecz zdrowia.

 

 

 

Woda – Wielka Tajemnica

 

 

 

Zostaw swój komentarz:
  • 7
    Shares